|
Blog > Komentarze do wpisu
Doświadczenia mamy trójki dzieci
Pierwsze dziecko mama urodziła 5 lat temu. Dziecko po przespaniu 7 godzin (położna po porodzie: ono jest teraz zmęczone i nie będzie chciało ssać) na szczęście przyssało się i to na stałe, na dobrych kilka miesięcy. Po trzech tygodniach mama dostała zapalenia piersi (położna z oddziału przez telefon: 1/ pani ma nawał 2/ proszę to rozmasować), z chorej piersi odciągała mleko i wylewała, bo nie wiedziała, czy jest bezpieczne dla dziecka - w szkole rodzenia nie mówiono jakie problemy z laktacją mogą wystąpić i jak sobie z nimi radzić. Na szczęście przy szpitalu w którym rodziła była poradnia laktacyjna, gdzie mama uzyskała pomoc - wystarczyło skorygować przystawienie i intensywnie karmić by zapalenie wyleczyć. niedziela, 07 czerwca 2009, ajk10
Komentarze
2009/07/16 20:28:29
Jak ja bym chciała żeby w moim szpitalu albo chociaż mieście był doradca laktacyjny. Może dzięki temu byłabym teraz szczęśliwą karmiącą a tak odciągam i daję z butli bo Mały nie umie chwytać, w szpitalu nie dostałam absolutnie żadnej pomocy. Przepraszam dostałam: po cc od razu dokarmiano go sztucznie, mimo moich próśb nikt nie przyszedł mi pomóc go przystawić, gdy w końcu sama to zrobiłam a on strasznie rozwalił mi brodawki jedyne co mi zrobiono to postraszono mnie nawałem jeśli nie będę przystawiać :(
P.S. Gratulacje z powodu kolejnego potomka. Fajny blog, ale co najbardziej przeraża to nie przekonania kobiet karmiących a niektórych położnych, które te bzdury przekazują. |
|
Pozdrawiam!